piątek, 27 grudnia 2019

W dupke

Kiedy w dupkę tobie włożę,
nie liż go nie daj Boże.
Póki skrzętnie go nie umyję,
niech w tobie sobie żyje.
Niech wciąż wchodzi i wychodzi,
poza dupką się nie chłodzi,
ciepła twego dużo czuje,
aż skończy, niech świruje.

piątek, 20 grudnia 2019

Usta rozpalone.

Ech twe usta rozpalone,
ech twe małe ciepłe dłonie.
Oglądałbym wciąż twe nagie ciało,
nawet gdyby spać mi się chciało.
Piersi bym twe masował
i w nich głową zanurkował.
Starczy, bo się za bardzo rozbisurmanię
i dostane od Ciebie lanie.

Rączki

Rączki twoje są cudowne, gdy mi wkładasz je dziś w spodnie. Szukasz tam dużo słodyczy, o mój Boże umysł krzyczy. Lubię jak mi tam grzebiesz ...