Rączki twoje są cudowne,
gdy mi wkładasz je dziś w spodnie.
Szukasz tam dużo słodyczy,
o mój Boże umysł krzyczy.
Lubię jak mi tam grzebiesz często,
sperma się wciąż leję gęsto.
Nie ograniczaj się więc mała,
boś coś dużego dziś złapała.
zboczony79
poniedziałek, 18 maja 2020
czwartek, 7 maja 2020
Monika
Hej Moniko piękne dziewczę,
jesteś cudna i coś jeszcze.
Twoje kształty są cudowne,
o mój Boże popatrz w spodnie.
Czai się tam pyton wielki,
ledwo mieści się do ręki,
chciałby z Tobą poflirtować,
oraz w każdą dziurkę się schować.
Gdy języczek twój zobaczy,
to od razu się popłacze.
Gdy muszelka go dziś złapie,
no to skończy pewnie w łapie,
a do dupki gdy już wejdzie,
no to powie, byłem wszędzie.
jesteś cudna i coś jeszcze.
Twoje kształty są cudowne,
o mój Boże popatrz w spodnie.
Czai się tam pyton wielki,
ledwo mieści się do ręki,
chciałby z Tobą poflirtować,
oraz w każdą dziurkę się schować.
Gdy języczek twój zobaczy,
to od razu się popłacze.
Gdy muszelka go dziś złapie,
no to skończy pewnie w łapie,
a do dupki gdy już wejdzie,
no to powie, byłem wszędzie.
środa, 5 lutego 2020
Macanie
Lubię macać twoje ciało
i jest wciąż mi tego mało.
Chcę czuć wciąż twą skórę,
oraz dziurki i wogule.
Dupka wciąż mnie woła
i ciepeczka do okoła
wciąż rozsiewa swoje wdzięki.
Gdy nie macam czuję męki.
Nie broń się więc moja miła,
gdyś już mnie skusiła.
i jest wciąż mi tego mało.
Chcę czuć wciąż twą skórę,
oraz dziurki i wogule.
Dupka wciąż mnie woła
i ciepeczka do okoła
wciąż rozsiewa swoje wdzięki.
Gdy nie macam czuję męki.
Nie broń się więc moja miła,
gdyś już mnie skusiła.
piątek, 27 grudnia 2019
W dupke
Kiedy w dupkę tobie włożę,
nie liż go nie daj Boże.
Póki skrzętnie go nie umyję,
niech w tobie sobie żyje.
Niech wciąż wchodzi i wychodzi,
poza dupką się nie chłodzi,
ciepła twego dużo czuje,
aż skończy, niech świruje.
nie liż go nie daj Boże.
Póki skrzętnie go nie umyję,
niech w tobie sobie żyje.
Niech wciąż wchodzi i wychodzi,
poza dupką się nie chłodzi,
ciepła twego dużo czuje,
aż skończy, niech świruje.
piątek, 20 grudnia 2019
Usta rozpalone.
Ech twe usta rozpalone,
ech twe małe ciepłe dłonie.
Oglądałbym wciąż twe nagie ciało,
nawet gdyby spać mi się chciało.
Piersi bym twe masował
i w nich głową zanurkował.
Starczy, bo się za bardzo rozbisurmanię
i dostane od Ciebie lanie.
ech twe małe ciepłe dłonie.
Oglądałbym wciąż twe nagie ciało,
nawet gdyby spać mi się chciało.
Piersi bym twe masował
i w nich głową zanurkował.
Starczy, bo się za bardzo rozbisurmanię
i dostane od Ciebie lanie.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Rączki
Rączki twoje są cudowne, gdy mi wkładasz je dziś w spodnie. Szukasz tam dużo słodyczy, o mój Boże umysł krzyczy. Lubię jak mi tam grzebiesz ...
-
Lubię macać twoje ciało i jest wciąż mi tego mało. Chcę czuć wciąż twą skórę, oraz dziurki i wogule. Dupka wciąż mnie woła i ciepeczka ...